Rzeka Marzeń
Player audio w wersji BETA. Ew. zgłoszenia błędów prosimy kierować na
Komentarze (5)
Więc nie ten teges ale .. yhm . ; /
Rzeka marzeń
Ostatni oddech słońca przynosi wiatr
pod złotą łunę, pod świata płonący dach.
Znad Rzeki Wspomnień obraz unosi się:
dom twój daleki zgubiony dawno gdzieś.
Z dala od bliskich, tak nagle rzucił los,
w gwarze tajemnic brzmi nowy, nieznany głos.
Znad Rzeki Wspomnień obłok unosi się:
dom twój daleki zgubiony dawno gdzieś.
Ref:
Wyciągnij dłonie i chwyć marzenie,
ono rozproszy złej nocy cienie.
Niechaj nadziei skrzydła białe
z powrotem niosą cię, jak ptak.
Wyciągnij dłonie i chwyć marzenie,
ono rozproszy złej nocy cienie.
Niechaj nadziei skrzydła białe
z powrotem niosą cię, jak ptak.
I wtedy czujesz, jak dobrze może być,
kiedy bezpiecznym snom już nie zagraża nic.
Znad Rzeki Wspomnień księżyc odsuwa mgłę,
dom twój daleki znowu odpływa gdzieś...
Ref:
Wyciągnij dłonie i chwyć marzenie,
ono rozproszy złej nocy cienie.
Niechaj nadziei skrzydła białe
z powrotem niosą cię, jak ptak.
Wyciągnij dłonie i chwyć marzenie,
ono rozproszy złej nocy cienie.
Niechaj nadziei skrzydła białe
z powrotem niosą cię, jak ptak.
Ostatni oddech słońca przynosi wiatr
wyciągnij dłonie i chwyć marzenie...
pod złotą lunę pod świata płonący dach
z nad rzeki wspomnień obłok unosi się
dom twój daleki, zgubiony dawno gdzieś
Z dala od bliskich, tak nagle rzucił los
w gwarze tajemnic brzmi nowy nieznany głos
z nad rzeki wspomnień obraz podnosi się
dom twój daleki zguiony dawno gdzieś
ref:
Wyciągnij dłonie i chwyć marzenie
ono rzoproszy złe nocy cienie
niechaj nadziei skrzydła białe
spowrotem niosą cię
Wyciągnij dłonie i chwyć marzenie
ono rozproszy złe nocy cienie
niechaj nadziei skrzydła białe
spowrotem niosą cię jak ptak
I wtedy czujesz, jak dobrze może być
kiedy bezpiecznym snom już nie zagraża nic
Z nad rzeki wspomnień księżyc odsuwa mgłę
Dom twój daleki, znowu odpływa gdzieś.
ref: Wyciagnij dłonie i chwyć marzenie
ono rozproszy złe losów cienie
niechaj nadziei skrzydła białe
spowrotem niosą cię
Wyciagnij dłonie i chwyć marzenie
ono rozproszy złych losów cienie
niechaj nadziei skrzydła białe
spowrotem niosą cię